Showing posts with label paintings. Show all posts
Showing posts with label paintings. Show all posts
Sunday, 11 October 2015
Only In The Moonlight - Format nr.71
Etykiety:
Adam Lach Lunaris,
Adam Lunaris,
art,
Celine Angle,
critic,
Format,
Krzysztof Jurecki,
Luna-grafia,
Luna-graphy,
malarstwo,
paintings,
sztuka,
The Birth Of The Night Butterfly
Wednesday, 1 October 2014
Leica Gallery Warsaw, "Narodziny Nocnego Motyla" - 03.10.-04.1.2014
http://leica-camera.pl/aktualnosci/wydarzenia/adam-lunaris-narodziny-nocnego-motyla/
Etykiety:
Adam Lunaris,
art,
butoh,
Celine Angle,
Emanuela DeCecco,
Golden Dust,
Jean Daniel Fricker,
księżyc,
Leica Gallery Warsaw,
Luna,
Luna-grafia,
Luna-graphy,
Magdalena Mikolajczuk,
malarstwo,
moon,
moonlight,
paintings,
poetry,
Sense of luna-graphy,
sztuka
Sunday, 9 February 2014
Pride (Ermine) - Digital Polaroid - February 2014
Etykiety:
20/21,
Adam Lunaris,
art,
critic,
Digital Polaroid,
malarstwo,
paintings,
pasja,
passion,
Royal Collage of Art,
sztuka
Saturday, 26 October 2013
Geisha White - Studium I
Etykiety:
20/21,
Adam Lunaris,
art,
critic,
Digital Polaroid,
malarstwo,
paintings,
pasja,
passion,
Royal Collage of Art,
sztuka
Thursday, 27 June 2013
II Edition of Luna-graphy Workshop - 18-22.08.2013
Etykiety:
Adam Lunaris,
art,
księżyc,
kurs,
Luna,
Luna-grafia,
malarstwo,
moon,
moonlight,
paintings,
Pantomima,
warsztaty,
workshop
Monday, 20 May 2013
Soul Travels - 20/21 International Art Fair Royal Collage of Art London 2013
Etykiety:
20/21,
Adam Lunaris,
art,
Celine Angle,
critic,
Golden Dust,
International Art Fair,
Jean Daniel Fricker,
Luna,
Luna-graphy,
paintings,
pasja,
passion,
Royal Collage of Art,
Soul Tracels,
Soul Travels,
sztuka
Monday, 18 February 2013
The collection of Luna-graphy met Musée de l'Elysée
The luna-graphy collection has been well received by Sam Stourdzé, the Director of Musée de l'Elysée in Switzerland. The collection was presented to members of the Curatorial and Program Committee, previewed as a new discovery and discussed as a proposed exhibition.
http://www.elysee.ch/
Etykiety:
Adam Lunaris,
art,
critic,
księżyc,
Luna,
Luna-grafia,
Luna-graphy,
malarstwo,
moon,
moonlight,
Musée de l'Elysée,
paintings,
passion,
Switzerland,
sztuka
Tuesday, 29 January 2013
Interview for Lost&Found Magazine
Etykiety:
Adam Lunaris,
art,
księżyc,
Luna,
Luna-grafia,
Luna-graphy,
malarstwo,
moon,
moonlight,
O sensie Luna-grafii,
paintings,
paradoks,
paradox,
pasja,
passion,
Sense of luna-graphy,
sztuka
Wednesday, 14 November 2012
Critica foto Emanuela DeCecco 30.08.11- Definitiva based on Butoh Dance images
A dance in which every single movement – even what the eye perceives
as a gasp or so - it's a detail that embodies an entire world. By the obstinate
search for what is essential, what remains after removing all, the game takes
place in a scene where
extrems cohabit: life and dead, presence and absence,
the echo of an ancien tradition and today's tensions, skin, internal organs, male and female.
These photographs do not return the story of this dance, they do not
explain, they do not document. They resist the temptation of revealing
everything and making the gesture becoming an heroic act, isolated in a
stillness that doesn’t belong to it.
Rather these pictures say the same thing, they keep the mystery alive by using another
language. The movement developed in the space is translated and stratified in the long term exposure of the
camera. A dance where extremes coexists
is observed by a look that proceed with a similar step. They record the
here and now, the place where took place what they show, but they transform the
specificity of space and time by receiving the echo of the painting’s tradition: the colors, the composition. They extend their possibilities of
description till almost dissolving it. In the tension that is generated by this process, the core that gives life to the dance becomes visible
and so the intention behind it.
The bodies - of which we
cannot perceive the details - in some cases become fading shadows, soft matter. They are in the space - in the water or
in the air does not matter - and they are crossed by these elements, they
change and are changed by their
surroundings. Through these photographs we breathe with our eyes the
effects of the balance produced by their peculiar form of presence. In one of
them, on the background, a walking boy appears.
Emanuela DeCecco, 30.08.11
Emanuela DeCecco, 30.08.11
Etykiety:
Adam Lunaris,
Celine Angle,
critic,
Emanuela DeCecco,
Jean Daniel Fricker,
księżyc,
Luna,
Luna-grafia,
Luna-graphy,
malarstwo,
moon,
moonlight,
paintings,
poetry,
Sense of luna-graphy
Thursday, 26 July 2012
Polish Radio Program 3 - "Trójka" - Agnieszka Obszańska
Etykiety:
Adam Lunaris,
księżyc,
kurs,
Luna,
Luna-grafia,
Luna-graphy,
paintings,
Radio interview,
Sense of luna-graphy,
warsztaty,
workshop,
wywiad radiowy
Friday, 29 June 2012
Do you want to learn Luna-graphy with Lunaris? - an article
Etykiety:
Adam Lunaris,
księżyc,
kurs,
Luna,
Luna-grafia,
Luna-graphy,
malarstwo,
moonlight,
O sensie Luna-grafii,
paintings,
warsztaty,
workshop
Wednesday, 27 June 2012
An Interview for Radio Gdansk - "The World in The Moonlight"
Etykiety:
Adam Lunaris,
księżyc,
Luna,
Luna-grafia,
Luna-graph,
malarstwo,
moon,
moonlight,
O sensie Luna-grafii,
paintings,
Radio interview,
Władysław Raszkiewicz,
wywiad radiowy
Friday, 15 June 2012
Luna-graphy workshop in Łeba (Poland) between 28.07-04.08.2012
Etykiety:
Adam Lunaris,
księżyc,
kurs,
Luna-grafia,
Luna-graphy,
malarstwo,
moon,
moonlight,
paintings,
warsztaty,
workshop
Saturday, 4 February 2012
Friday, 20 January 2012
Cyfrowe malowanie księżyca
COPY AND PASTE
Cyfrowe malowanie księżyca
Tajemnicze, bajkowe, malarskie. Fotografia wykonana przy świetle księżyca urzeka niezwykłym klimatem. Tzw. luna-grafię wymyślił polski fotograf Adam Łach.
Pełnia księżyca. Puste pole, łąka, polana z dala od miasta. W rozjaśnianych zimnym blaskiem ciemnościach snują się niewyraźne postaci. Jedna tańczy, inna spaceruje. Choć wygląda to na scenerię rodem z historii o zjawach albo wampirach, to tylko plan zdjęciowy. Fotograf Adam „Lunaris” Łach lunagrafuje.
Pełnia zdjęć
Na pomysł robienia zdjęć w świetle księżyca młody fotograf wpadł pięć lat temu, przez przypadek. – Spędzałem sylwestra ze znajomymi w Krynicy Morskiej. Byliśmy na nudnej imprezie w chacie rybackiej i nie było za ciekawie, więc poszedłem z żoną na spacer nad morze. Bawiąc się aparatem przy dużej czułości zrobiłem parę zdjęć przy samym świetle księżyca – kilka portretów, pejzaż morza. Zdjęcia robiłem z ręki, bez statywu. Okazało się, że na fotkach widać o wiele więcej niż w rzeczywistości. Światło jest na nich niesamowite, pełna magia – wspominał fotograf w jednym z wywiadów.
Tak narodziła się luna-grafia, czyli fotografia księżycowa. Lunagraficy pracować mogą jedynie przez 3 lub 4 dni w miesiącu, zdjęcia możliwe są bowiem tylko podczas pełni. By zrobić dobre fotki muszą znaleźć okolicę, gdzie nie pojawia się inne, np. miejskie światło. Najlepsze zdjęcia wychodzą w Azji – tam bowiem niebo niemal zawsze jest bezchmurne. Jednak i w naszych warunkach można eksperymentować – zachmurzone niebo, mniej intensywne światło księżyca są dodatkowymi elementami uatrakcyjniającymi zdjęcie. Fotograf może wybrać miejsce i przestrzeń, nie może jednak zaplanować ostatecznej wizji obrazu. Polegać musi na swojej intuicji. Lunaris naświetla kliszę przez 30 sekund. W tym czasie bohaterowie zdjęcia wykonują rożne czynności – tańczą, spacerują, podskakują albo wychodzą z kadru. Ich ruchy zapisują się na kliszy dając niezwykły, „powłóczysty” efekt. Lunaris nazywa to „malowaniem w kadrze”.
Cyfrowa magia
Oczywiście Adam Łach nie jest pierwszym, który eksperymentuje z fotografowaniem w nocy. Uważa jednak, że jest swego rodzaju pionierem. – Oczywiście, ludzie stawiają aparat na statyw i rejestrują nocne pejzaże, ale do tej pory nikt nie zdecydował się rejestrować ruchu. Myślę, że takie poszukiwania po prostu nie były możliwe przed wynalezieniem fotografii cyfrowej. Proces wywołania negatywu trwa kilka dni, więc fotograf musiałby długo czekać, żeby zobaczyć zdjęcie. Jeżeli zdjęcia robi się cyfrą od razu można obejrzeć efekt, mieć dostęp do wykreowanego obrazu. W ten sposób od razu wiadomo, czy to jest to, czy trzeba dalej pracować nad obrazem – tłumaczył w wywiadzie.
Nieprzewidywalne malowanie
Czym luna-grafia różni się od tradycyjnej? Przede wszystkim ta „zwykła” oddaje realistyczny obraz rzeczywistości. Pokazuje dokładnie to, co widzi fotograf. Luna-grafia plasuje się na granicy fotografii i malarstwa. Magia luna-grafii polega na tym, że jest ona w dużej mierze nieprzewidywalna. Choć można wymierzyć odpowiedni czas naświetlania kliszy, eksperymentować z ekspozycją często zdjęcia zaskakują samego fotografa.
– Podczas fotografowania widać kształty, kontury, ale nie widać szczegółów – na przykład, czy model patrzy w aparat czy nie. Trochę też o to chodzi, żeby nie do końca kontrolować, co się dzieje w kadrze – tłumaczy w wywiadach Łach, który fotografował sesje mody na plaży w Łebie, modeli na klifach angielskiego Eastbourne, tancerzy Butoh w Indiach i Kambodży. Prowadzi też warsztaty dla młodych lunagrafików w Polsce. Efekty jego działań można oglądać na stronie:www.luna-graphy.com.
Tajemnicze, bajkowe, malarskie. Fotografia wykonana przy świetle księżyca urzeka niezwykłym klimatem. Tzw. luna-grafię wymyślił polski fotograf Adam Łach.
Pełnia księżyca. Puste pole, łąka, polana z dala od miasta. W rozjaśnianych zimnym blaskiem ciemnościach snują się niewyraźne postaci. Jedna tańczy, inna spaceruje. Choć wygląda to na scenerię rodem z historii o zjawach albo wampirach, to tylko plan zdjęciowy. Fotograf Adam „Lunaris” Łach lunagrafuje.
Pełnia zdjęć
Na pomysł robienia zdjęć w świetle księżyca młody fotograf wpadł pięć lat temu, przez przypadek. – Spędzałem sylwestra ze znajomymi w Krynicy Morskiej. Byliśmy na nudnej imprezie w chacie rybackiej i nie było za ciekawie, więc poszedłem z żoną na spacer nad morze. Bawiąc się aparatem przy dużej czułości zrobiłem parę zdjęć przy samym świetle księżyca – kilka portretów, pejzaż morza. Zdjęcia robiłem z ręki, bez statywu. Okazało się, że na fotkach widać o wiele więcej niż w rzeczywistości. Światło jest na nich niesamowite, pełna magia – wspominał fotograf w jednym z wywiadów.
Tak narodziła się luna-grafia, czyli fotografia księżycowa. Lunagraficy pracować mogą jedynie przez 3 lub 4 dni w miesiącu, zdjęcia możliwe są bowiem tylko podczas pełni. By zrobić dobre fotki muszą znaleźć okolicę, gdzie nie pojawia się inne, np. miejskie światło. Najlepsze zdjęcia wychodzą w Azji – tam bowiem niebo niemal zawsze jest bezchmurne. Jednak i w naszych warunkach można eksperymentować – zachmurzone niebo, mniej intensywne światło księżyca są dodatkowymi elementami uatrakcyjniającymi zdjęcie. Fotograf może wybrać miejsce i przestrzeń, nie może jednak zaplanować ostatecznej wizji obrazu. Polegać musi na swojej intuicji. Lunaris naświetla kliszę przez 30 sekund. W tym czasie bohaterowie zdjęcia wykonują rożne czynności – tańczą, spacerują, podskakują albo wychodzą z kadru. Ich ruchy zapisują się na kliszy dając niezwykły, „powłóczysty” efekt. Lunaris nazywa to „malowaniem w kadrze”.
Cyfrowa magia
Oczywiście Adam Łach nie jest pierwszym, który eksperymentuje z fotografowaniem w nocy. Uważa jednak, że jest swego rodzaju pionierem. – Oczywiście, ludzie stawiają aparat na statyw i rejestrują nocne pejzaże, ale do tej pory nikt nie zdecydował się rejestrować ruchu. Myślę, że takie poszukiwania po prostu nie były możliwe przed wynalezieniem fotografii cyfrowej. Proces wywołania negatywu trwa kilka dni, więc fotograf musiałby długo czekać, żeby zobaczyć zdjęcie. Jeżeli zdjęcia robi się cyfrą od razu można obejrzeć efekt, mieć dostęp do wykreowanego obrazu. W ten sposób od razu wiadomo, czy to jest to, czy trzeba dalej pracować nad obrazem – tłumaczył w wywiadzie.
Nieprzewidywalne malowanie
Czym luna-grafia różni się od tradycyjnej? Przede wszystkim ta „zwykła” oddaje realistyczny obraz rzeczywistości. Pokazuje dokładnie to, co widzi fotograf. Luna-grafia plasuje się na granicy fotografii i malarstwa. Magia luna-grafii polega na tym, że jest ona w dużej mierze nieprzewidywalna. Choć można wymierzyć odpowiedni czas naświetlania kliszy, eksperymentować z ekspozycją często zdjęcia zaskakują samego fotografa.
– Podczas fotografowania widać kształty, kontury, ale nie widać szczegółów – na przykład, czy model patrzy w aparat czy nie. Trochę też o to chodzi, żeby nie do końca kontrolować, co się dzieje w kadrze – tłumaczy w wywiadach Łach, który fotografował sesje mody na plaży w Łebie, modeli na klifach angielskiego Eastbourne, tancerzy Butoh w Indiach i Kambodży. Prowadzi też warsztaty dla młodych lunagrafików w Polsce. Efekty jego działań można oglądać na stronie:www.luna-graphy.com.
Friday, 25 November 2011
Meeting in Opole
Etykiety:
Adam Lunaris,
księżyc,
kurs,
Luna-grafia,
Luna-graphy,
malarstwo,
moonlight,
paintings,
warsztaty,
workshop
Subscribe to:
Posts (Atom)



+.png)




















